|
Tak błaha sprawa, ale trochę mnie irytuje, więc może ktoś ma jakoś na to patent. Korzystam raczej z myjni bezdotykowych, ale zdarzyło się mi też myć auto w automatycznej i pojawił się problem z tym, że boczne "myjki" otwierały mi złożone lusterka boczne, a wręcz nawet je rozwierały na maksa, a potem w drodze powrotnej znów je składały. Boję się, aby za którymś razem nie nastąpiło ich uszkodzenie. Problem wynika z tego, że w Vitarze boczne lusterka generalnie się słabo składają tzn. i tak mocno odstają po złożeniu oraz (przynajmniej w moim egzemplarzu) ruszają się wyjątkowo łatwo. Czy ktoś ma może podobny problem i wpracował jakąś bezpieczną metodę jak te lusterka przyblokować w pozycji złożonej?
|