Czyli większość jest za woskiem, obklejanie to jeszcze większe koszty raczej wychodzę z założenia, że jakby lakier był już zmęczony po latach, a to by przeszkadzało i wyglądał słabo to wtedy folia, żeby przywrócić blask, zmiana koloru po latach to jak nowe auto, a można czarny dach zrobić piękna sprawa

(właściwie to zamiast tych dwóch kolorów co salon proponuje za dopłatą to folie na dach do zwykłego koloru i jest jeszcze lepiej bo zabezpieczony) Myślę, że ekonomicznie to kupić trochę kosmetyków i dwa razy w roku woskowanie samemu. Mam mieszane uczucia co do ceramiki z jednej strony bym chciał, ale też mi się wydaje, że to się tak nie opłaca, po 4 latach będzie taki sam dylemat kłaść ceramikę, bo wcześniej była i kolejne koszty czy nie kłaść, bo już auto będzie 4 letnie. Z drugiej strony chce od początku zadbać o samochód, aby był na lata.