|
Witam. Piszę w sprawie czujnika świateł. W poprzednim s-crossie (2018), którym jeździłem wszystko działało jak trzeba. Jesienią wymieniłem auto na 2025 rok. I tu już działać nie chce. Czy jest ktoś na forum, kto podpowie co zrobić. Mianowicie, czujnik włącza światła natychmiast po spadku natężenia oświetlenia na zewnątrz. Nie mówię o wieczorze, czy poranku. W śrdoku dnia po wjechaniu w lekki cień drzew (jeszcze bez liści), wiaduktu/ kładki, czy cień rzucany przez budynki. Bez żadnej zwłoki zapalane są światła, co w jeździe miejskiej jest trochę irytujące, jak co chwila włączają się światła (instrukcja mówi o 5 sekundowej zwłoce). Niestety ASO nie może z tym zrobić nic. Próbowali manualnego sposobu, który ja też znam i próbowałem w różnej konfiguracji, niestety bezskutecznie. Po wprowdzeniu/ zmianie opcji auto potwierdza odpowiednią sekwencją mrygania świateł, ale czujnik działa swoim życiem. Nie działa też synchronizacja wycieraczek z światłami, mimo że zostało to ustawione za pomocą dźwigni kierunkowskazów i wycieraczek, a system "mrugnął" jak trzeba. Podejrzewam, ale mogę się mylić, że czujnik został umieszczony pod szybą (nie w szybie, jak to było w poprzednich wersjach razem z czujnikiem deszczu), obok czujnika intensywności światła (taki czarny, lekko kopułkowaty) i nie jest połączony z systemem. Wygląda jakby był dołożony poza fabryką i tylko podpięty pod włącznik świateł. Pozdrawiam, Tomek
|